W Nisku przyszli instruktorzy ćwiczyli pożary, które zwykle wygrywają z czasem

W Nisku przyszli instruktorzy ćwiczyli pożary, które zwykle wygrywają z czasem

W Ośrodku Szkolenia w Nisku kandydaci na instruktorów stanęli przed poligonem, który odwzorował warunki panujące podczas pożaru budynku. Specjalistyczne warsztaty z gaszenia pożarów wewnętrznych zorganizowała Szkoła Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie razem z Ośrodkiem Szkolenia Komendy Wojewódzkiej PSP w Rzeszowie. Całość prowadzono według programu zatwierdzonego przez Komendanta Głównego PSP.

Najważniejsza część zajęć odbyła się na poligonie szkolnym. Strażacy korzystali z nowoczesnego trenażera ratowniczego, który pozwolił odtworzyć realne warunki pojawiające się podczas pożarów budynków. Pod okiem doświadczonej kadry kandydaci na instruktorów doskonalili praktyczne umiejętności związane z gaszeniem pożarów wewnętrznych.

Na zakończeniu szkolenia komendant Wiśniewski zwrócił uwagę na wagę tych uprawnień.

“Zdobycie uprawnień instruktorskich to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim ogromna odpowiedzialność za szkolenie kolejnych pokoleń strażaków w zakresie bezpieczeństwa i skuteczności działań wewnątrz płonących obiektów.”

To szkolenie pokazuje, że w straży pożarnej liczy się nie pokaz, ale twarde przygotowanie do sytuacji, w których każdy błąd może kosztować bardzo dużo. Właśnie dlatego takie warsztaty mają znaczenie większe niż zwykłe zajęcia - budują ludzi, którzy później uczą innych, jak wejść tam, gdzie ogień zamyka drogę ucieczki.

na podstawie: KWPSP Rzeszów.