Na S19 woda nie pójdzie żywiołem. Trasa ma 18 zbiorników retencyjnych

FOT. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Rzeszów
Na budowie drogi ekspresowej S19 Babica – Jawornik równie ważne jak beton i asfalt są rowy, dreny oraz zbiorniki, które mają przejąć wodę po deszczu i roztopach. GDDKiA w Rzeszowie pokazuje, że przy takiej inwestycji liczy się nie tylko sama jezdnia, ale też to, co dzieje się pod i obok niej. Od tego zależy trwałość trasy, bezpieczeństwo kierowców i sposób, w jaki droga wpisze się w otoczenie.
- Woda z jezdni nie może szukać własnej drogi
- Osiemnaście zbiorników ma zatrzymać najtrudniejsze fale
- Cieki i rowy muszą zostać włączone bez przerwania przepływu
Woda z jezdni nie może szukać własnej drogi
Budowa odcinka ekspresówki to nie tylko warstwa ścieralna i pobocza. W tle pracuje cały układ odprowadzania wód, który ma zebrać deszczówkę i wodę roztopową z jezdni, skarp, pasa dzielącego, poboczy oraz terenów zielonych w pasie drogowym. To właśnie ten element decyduje, czy nawierzchnia będzie dobrze znosić kolejne sezony, a skarpy i nasypy pozostaną stabilne.
Projektanci uwzględnili przy tym lokalne warunki terenowe, klimat, wielkość odwadnianej powierzchni i stan naturalnych odbiorników wód. Woda nie jest więc po prostu „spuszczana” z drogi. Najpierw trafia do rowów, ścieków, drenów albo kanalizacji deszczowej, a dopiero później do dalszych urządzeń retencyjnych i cieków.
To ważne także dla okolicy. Zamiast gwałtownego spływu po intensywnym deszczu, który mógłby podmywać grunt i przeciążać cieki, system ma rozłożyć ten proces w czasie i utrzymać go pod kontrolą.
Osiemnaście zbiorników ma zatrzymać najtrudniejsze fale
Na odcinku Babica – Jawornik zaplanowano 18 zbiorników retencyjnych. Ich rola jest prosta, ale technicznie bardzo wymagająca: czasowo zatrzymać nadmiar wody, ograniczyć nagły odpływ i oddawać ją dalej stopniowo, w tempie bezpiecznym dla odbiorników naturalnych.
„Zbiorniki retencyjne zaprojektowano do pracy w układzie szeregowym”
To rozwiązanie nie wzięło się z przypadku. Odległości między wybranymi odbiornikami naturalnymi są na tyle duże, że konieczne było ułożenie całego systemu w sekwencji, a nie jako pojedynczych, odrębnych punktów. Każdy zbiornik analizowano osobno, biorąc pod uwagę dopływ z wydzielonej zlewni drogowej i opad miarodajny trwający 120 minut.
W dokumentacji przyjęto między innymi:
- głębokość czynną zbiorników na poziomie około 0,5–1,5 m,
- prawdopodobieństwo deszczu miarodajnego p = 10%,
- czas opadu, który tworzy największą falę dopływu.
Łącznie zbiorniki mają:
- pojemność całkowitą – 33 123 m³,
- obliczeniową objętość czynną – 32 332 m³,
- powierzchnię dna – 28 729 m².
To już nie jest drobny dodatek do inwestycji, ale pełnoprawny fragment infrastruktury, bez którego nowa trasa nie spełniłaby swoich zadań na dłuższą metę.
Cieki i rowy muszą zostać włączone bez przerwania przepływu
Ważną częścią projektu jest też uporządkowanie kolizji z istniejącymi ciekami i urządzeniami melioracyjnymi. GDDKiA podkreśla, że rozwiązania muszą zachować ciągłość przepływu i dotychczasowy reżim hydrologiczny. Innymi słowy, droga nie może odciąć wody od jej naturalnego biegu ani przerzucić problemu dalej w teren.
Dlatego odwodnienie S19 obejmuje nie tylko powierzchniowe rowy, ale także elementy podziemne i miejsca, w których woda z jezdni trafia bezpośrednio do rowów po skarpach. Tam, gdzie teren tego wymaga, do układu dołącza kanalizacja deszczowa. Potem wszystko spina się w jeden system, którego zadaniem jest bezpieczne odprowadzenie wód opadowych i roztopowych.
W praktyce oznacza to mniej ryzyka dla konstrukcji drogi i większą odporność całej trasy na intensywne opady. A przy inwestycji tej skali to właśnie takie, często niewidoczne z poziomu kierownicy rozwiązania, przesądzają o tym, czy droga będzie służyć bez niespodzianek przez lata.
na podstawie: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Rzeszów.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Rzeszów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Policjanci z Rzeszowa szkolą się z przemocy rówieśniczej - wiedzą, że cyberhejt zabija

Pomnik Dziesięciu Rąk odzyska dawny blask. Prace ruszą jeszcze tej jesieni

Nowe Miasto zyskało centrum sportu, którego brakowało przez dekady

Więcej patroli na drogach Podkarpacia. Policja szykuje się na czerwcowy exodus

HR Summit w Rzeszowie. Kariera bez drabiny – jak rozmawiać o rozwoju, gdy awans w górę przestaje być normą

Nowy chodnik i parking przy ul. Skrajnej. Ruszyła budowa za 1,4 mln zł

Pijana hulajnoga i mandat, który może być dopiero początkiem kłopotów

Trzy promile na quadzie bez tablic - dzielnicowi złapali go w Brzeżance

Nowy plac zabaw i 30 tysięcy roślin nad Wisłokiem. Rzeszów zmienia oblicze Bulwarów

Rzeszów stawia na zdrowie. Ruszyła szósta edycja wyzwania Healthy Cities

Brązowy Krzyż Zasługi dla zastępcy komendanta. Ponad 140 strażaków z awansami

112 km/h w zabudowie - kierowca z Sandomierza stracił prawo jazdy na trzy miesiące

Prawie 80 miliardów złotych dla Podkarpacia. Kontrakty w ramach programu SAFE podpisane!

Policyjny robot pirotechniczny i zatrzymanie z bronią na żywo - tak wyglądała Akademia Ratownicza w Gorzycach
Przydatne dane teleadresowe
- Estrada Rzeszowska w Rzeszowie - kontakt, działalność i dostępność
- Kliniczny Szpital Wojewódzki nr 2 im. św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie - kontakt, rejestracja, oddziały i badania
- Galeria Fotografii Miasta Rzeszowa - kontakt, godziny, zbiory i dojazd
- KRUS Rzeszów - kontakt, telefony, zasięg terytorialny i eKRUS
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna Nr 1 w Rzeszowie - kontakt, godziny, oferta
- Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie - kontakt, oddziały, zgłaszanie usterek
